Hulajnogi elektryczne na dobre stały się elementem ruchu drogowego. Są szybkie, łatwo dostępne i pozwalają sprawnie przemieszczać się po mieście. Jednocześnie coraz częściej pojawiają się w statystykach dotyczących wypadków i poważnych obrażeń. Dane z Niemiec pokazują skalę problemu, ale również w Polsce liczba zdarzeń z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych pozostaje wysoka.
To ważny temat także z punktu widzenia kierowców samochodów. Osoba poruszająca się hulajnogą jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu, a spotkanie samochodu, rowerzysty i hulajnogi na jednej drodze wymaga od wszystkich zachowania szczególnej ostrożności.
Tysiące wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych
Dane przywołane przez niemiecki ADAC pokazują wyraźny wzrost liczby wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych. W 2025 roku niemiecka policja odnotowała 16 496 wypadków, w których użytkownicy e-hulajnóg odnieśli obrażenia. To około 38 proc. więcej niż rok wcześniej.
Najbardziej niepokojące są jednak nie same statystyki dotyczące liczby zdarzeń, lecz ich skutki. W 2025 roku w Niemczech 1639 osób zostało poważnie rannych, a 38 osób zginęło.
Co istotne, niemal połowa śmiertelnych wypadków dotyczyła zdarzeń, w których uczestniczyła wyłącznie hulajnoga. Oznacza to, że do tragicznego zdarzenia nie zawsze potrzebna jest kolizja z samochodem.
Niebezpieczna może być nawet pozornie niewielka przeszkoda
Hulajnoga elektryczna ma zupełnie inną charakterystykę niż samochód. Niewielki krawężnik, nierówność nawierzchni, dziura czy nagła przeszkoda mogą doprowadzić do utraty równowagi.
Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, w której przednie koło nagle zatrzymuje się na przeszkodzie. Kierujący może zostać wówczas wyrzucony do przodu i uderzyć o nawierzchnię.
W przypadku takich zdarzeń często dochodzi do obrażeń głowy i twarzy, a także urazów rąk i nóg. Złamania nadgarstków, przedramion, obojczyków czy barków nie należą do rzadkości.
Dlatego prędkość jazdy hulajnogą powinna być zawsze dostosowana nie tylko do obowiązujących przepisów, ale również do stanu nawierzchni, widoczności i sytuacji na drodze.
Młodzi użytkownicy szczególnie narażeni
Statystyki pokazują również, że problem wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych w dużym stopniu dotyczy młodych uczestników ruchu.
Według danych przytoczonych przez ADAC liczba poszkodowanych w grupie wiekowej od 6 do 18 lat wzrosła w ciągu analizowanego okresu aż o 75 proc.
Dla młodych osób hulajnoga często jest pierwszym środkiem transportu, który pozwala samodzielnie poruszać się po mieście. Z tego powodu bardzo ważna jest znajomość zasad ruchu drogowego oraz świadomość zagrożeń.
Nawet osoba, która nie posiada jeszcze prawa jazdy, powinna znać podstawowe zasady dotyczące pierwszeństwa, przejazdów przez skrzyżowania, zachowania wobec pieszych oraz bezpiecznej jazdy.
Alkohol i hulajnoga elektryczna to wyjątkowo niebezpieczne połączenie
Jednym z problemów wskazywanych przez ADAC jest również jazda hulajnogą elektryczną po alkoholu.
W 2025 roku w Niemczech średnio 101 na 1000 użytkowników hulajnóg elektrycznych uczestniczących w wypadkach było pod wpływem alkoholu. Według przytoczonych danych jest to około dwa razy więcej niż w przypadku rowerzystów i pięć razy więcej niż wśród kierowców samochodów.
Alkohol wpływa na ocenę sytuacji, czas reakcji, koordynację ruchową i zdolność przewidywania zagrożeń. W przypadku hulajnogi problem jest jeszcze poważniejszy, ponieważ użytkownik nie jest chroniony przez konstrukcję pojazdu.
Warto więc pamiętać o podstawowej zasadzie: po alkoholu nie należy prowadzić żadnego pojazdu, również hulajnogi elektrycznej.
Polska również ma problem z wypadkami hulajnóg
Nie jest to wyłącznie problem niemieckich dróg. Dane dotyczące Polski również pokazują, że liczba wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych jest wysoka.
W 2025 roku policja odnotowała 1158 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zginęło w nich 11 osób, a 1055 zostało rannych.
Niepokojące są także dane dotyczące pierwszych miesięcy 2026 roku. Od stycznia do lipca odnotowano 828 takich wypadków. W ich wyniku zginęło 11 osób, a 745 zostało rannych.
Oczywiście dane z różnych okresów nie powinny być interpretowane bez uwzględnienia wszystkich czynników, jednak pokazują one, że bezpieczeństwo użytkowników hulajnóg elektrycznych jest istotnym problemem również w Polsce.
Hulajnoga elektryczna a kierowca samochodu
Dla kierowcy samochodu użytkownik hulajnogi może być szczególnie trudny do przewidzenia. Hulajnoga jest niewielka, a jej kierujący może stosunkowo szybko pojawić się w polu widzenia kierowcy.
Dlatego podczas nauki jazdy bardzo duży nacisk należy kłaść na obserwację otoczenia i przewidywanie zachowania innych uczestników ruchu.
Dotyczy to między innymi:
- skrzyżowań,
- przejść dla pieszych,
- dróg dla rowerów,
- przystanków,
- wyjazdów z posesji,
- stref zamieszkania,
- miejsc, w których widoczność jest ograniczona.
Kierowca powinien zawsze brać pod uwagę możliwość pojawienia się mniej chronionego uczestnika ruchu.
Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od znajomości przepisów
Wypadki z udziałem hulajnóg pokazują, jak ważna jest znajomość zasad ruchu drogowego. Dotyczy to zarówno kierowców samochodów, jak i osób poruszających się hulajnogami, rowerami czy innymi środkami transportu.
W Szkole Nauki Jazdy EXPERT podczas przygotowania do prawa jazdy zwracamy uwagę nie tylko na samo zdanie egzaminu. Ważnym elementem nauki jest zrozumienie zasad ruchu drogowego i prawidłowa obserwacja sytuacji na drodze.
Dobra szkoła jazdy powinna przygotować przyszłego kierowcę do rzeczywistych sytuacji, z którymi może spotkać się po odebraniu prawa jazdy.
Dotyczy to również codziennej jazdy po drogach Tarnowskich Gór, Radzionkowa i Bytomia, gdzie kierowca spotyka pieszych, rowerzystów, użytkowników hulajnóg elektrycznych oraz inne pojazdy.
Hulajnoga to nie zabawka
Rosnąca liczba wypadków pokazuje, że hulajnogi elektrycznej nie można traktować wyłącznie jako niewinnego gadżetu.
To środek transportu, którego użytkownik porusza się wśród innych uczestników ruchu i może osiągać prędkość wystarczającą do spowodowania poważnych obrażeń podczas upadku.
Dlatego przed rozpoczęciem jazdy warto znać obowiązujące przepisy, obserwować drogę i zachowywać szczególną ostrożność. Szczególnie ważne jest to w przypadku młodych użytkowników, którzy dopiero zdobywają doświadczenie w samodzielnym poruszaniu się po drogach.
Podsumowanie
Statystyki z Niemiec i Polski są wyraźnym sygnałem, że bezpieczeństwo użytkowników hulajnóg elektrycznych powinno być traktowane poważnie. Wiele wypadków nie jest wynikiem zderzenia z samochodem, ale utraty panowania nad hulajnogą, niewłaściwej prędkości, złego stanu nawierzchni lub innych błędów użytkownika.
Z punktu widzenia kierowcy najważniejsza pozostaje natomiast zasada ograniczonego zaufania, prawidłowa obserwacja drogi i przewidywanie zachowania innych uczestników ruchu.
Znajomość przepisów i odpowiedzialne zachowanie wszystkich uczestników ruchu to jeden z najważniejszych elementów poprawy bezpieczeństwa na drogach – zarówno w Bytomiu, jak i w Radzionkowie czy Tarnowskich Górach.
